01
25
Kategorie (Hobby, rozrywka, Motoryzacja). Autor: hardstylex, 25 sty 2012

Z żalem tętniącego spalinami serca trzeba się zgodzić, że samochody coraz rzadziej tworzone są po to, by nieść swoim kierowcom przyjemność. W minimalizacji rozkoszy z jazdy skuteczne są głównie normy Unii Europejskiej, redukujące spalanie i wydzielanie gazów cieplarnianych do atmosfery. Straty, jakie są tego rezultatem, spostrzec można chociażby przeglądając osiągi nowych samochodów – troska o środowisko w żadnym razie nie idzie w duecie z usparwnieniem osiągów. Nawet samochody z silnikiem diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi największymi wadami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. Najbardziej cierpią jednakże właściciele wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra R310 i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie zaprezentowali też “zielony” samochód, napędzany jedynie prądem. Czy jednak przyjazny środowisku Leon ma szanse utrzymać się na rynku? Nie zanim obsługa tego typu aut zostanie bardzo wyraźnie ułątwiona. Może więc wystarczy Nowy Seat Leon, by – żyjąc w jedności z przyrodą – nie skazywać się na hiobowe udręki, związane z absurdalnie małym zasięgiem?

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.